Jak wybrać odpowiednie mieszkanie?

Mieszkanie lub dom to miejsca, w których większość z nas przeciętnie spędza połowę życia. Dlatego też często oczekujemy od niego szeroko pojętego poczucia komfortu i bezpieczeństwa. Jeśli cokolwiek zakłóca nam ten stan, zaczynamy poważnie zastanawiać się nad przeprowadzką.

Część z nas odczuwa potrzebę zamieszkania w całkowicie własnej przestrzeni już po liceum, jedni trochę później. Składa się na to wiele czynników. Pragniemy takiej przestrzeni, w której wszystko będzie dokładnie tak, jak my chcemy. Ustalenie głównego motywu, pomoże nam łatwiej podjąć kolejne decyzje, które zbliżają nas do osiągnięcia wymarzonego celu.

Na jaki metraż się zdecydować?
Jak myślisz lepiej patrzeć na metry kwadratowe, czy na ilość pokoi? Odpowiedź myślę, że jest oczywista. Metraż jest nam tak naprawdę potrzebny do wyceny mieszania i wcale nie decyduje o jego funkcjonalności. Często trudno jest szybko ocenić funkcjonalność danego lokalu, nie będąc zawodowym architektem. Dlatego też jestem zdania, że próba odgórnego ustalenia powierzchni naszego przyszłego mieszkania jest zupełnie bezcelowa i do niczego dobrego nie prowadzi. Na początek wyznaczmy swoje potrzeby. Na przykład małżeństwu z dzieckiem łatwiej będzie znaleźć lokum, kiedy dojdą do wniosku, że potrzebują dwóch sypialni, pokoju dziennego, kuchni i łazienki niż określić ile dokładnie metrów kwadratowych zajmie taki zestaw pomieszczeń. 

Co z tą lokalizacją?
To chyba jedna z najciężych decyzji. W naszym przypadku wiedziałam, że nie ma to dla nas większego znaczenia. Jako fotograf zawsze muszę dojeżdżać do klienta. Mój mąż też ma dość mobilną pracę, a oboje mamy swoje samochody. Szukaliśmy po prostu miejsca, gdzie oboje będziemy czuli ,,to coś". Aktualnie kupiliśmy dom na wsi, niedaleko lasu. Jednak zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma taki komfort. Uzasadnione jest poszukiwanie przyszłego lokum w lokalizacji, z której najbliżej jest do miejsc, do których musimy dojeżdżać najczęściej. Większość z nas najczęściej podróżuje do pracy, a ostateczna decyzja zapada pod względem szkoły lub przedszkoli dzieci, o ile je mamy lub panujemy. 

Warto wcześniej porozmawiać o naszych priorytetach, bo często za kilka lat żałujemy wybrania konkretnego lokum. Zadać sobie pytanie czy chcemy mieć ogródek, balkon i jakie widoki nas interesują. Nie poddawajcie się za szybko i pamiętajcie, że czasem warto zainwestować w wizytę u architekta niż niepotrzebnie tracić nerwy. 



5 komentarzy:

  1. My rozglądamy się za małym mieszkankiem, ale tylko i wyłącznie do wynajmowania po zakupie - takie zabezpieczenie na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć co się planuje. My jako młodzi niedzietni mieliśmy mieszkanie na 4 pietrze i dostrzegliśmy wady tego wyboru dopiero jak się dzieci urodziły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Za nas zdecydował los, ale jesteśmy całkiem zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsza jest lokalizacja oraz układ mieszkanie, bo resztę to można samemu zrobić (w sensie wyposażenie, dekoracje). My się wprowadziliśmy do pustych ścian i w miesiąc wszystko ładnie ogarnęliśmy i teraz bardzo przytulnie się mieszka. Tylko brakuje pewnych dodatków, na dywanowy 24 muszę zamówić dywaniki do salonu oraz łazienki żeby było przytulniej i jeszcze brakuje zasłonek

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 I JAK W DOMU , Blogger