Cieszmy się z małych rzeczy

Kto nie zna tej ślicznej piosenki Sylwii Grzeszczak? Chociaż była hitem dobrych kilka lat temu, my nadal od czasu do czasu ją nucimy. Często nie zadajemy sobie sprawy, że właśnie te MAŁE RZECZY, są kluczem do szczęścia.

Na początku rozejrzyj się dookoła. Widzisz, że każdy gdzieś biegnie, pędzi nie wiadomo po co, na co i dlaczego. Nim się obejrzymy życie przecieknie nam przez palce z prędkością światła! Spróbuj zatrzymać się na chwilę i zastanowić czy warto tak na wszystko narzekać?

Kto nie uwielbia pozytywnie nastawionych do życia ludzi? Kto lubi pesymistów i mruków? Na swojej ścieżce spotykamy wiele osób, a ilu z nich mówimy ,,DZIEŃ DOBRY", ,,MIŁEGO DNIA"?

Oczywiście każdy z nas ma słabsze dni. Ale nie pozwólmy by wszystkie takie były! Zarażaj pozytywną energią, nie bój się uśmiechać. Lepiej szukajmy poczucia szczęścia w zwykłych chwilach– wypiciu porannej kawy, herbaty czy słuchaniu ulubionej piosenki. Wtedy mamy okazję cieszyć się życiem i czuć szczęście wiele razy dziennie. I go nie przegapić! 


7 komentarzy:

  1. Również jestem za pozytywnym nastawieniem do świata i ludzi. Zawsze staram się widzieć szklankę do połowy pełną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo grunt to pozytywne nastawienie, naprawdę super to napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życie może przelecieć z prędkością światła, ale może być pełne pozytywnego myślenia i radości, albo pokryte czarnymi chmurami. Wolę jednak zdecydowanie tę pierwszą opcję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To wszystko prawda, trzeba zwolnić w codziennym życiu, żeby docenić to co najważniejsze, świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piosenki Sylwii nie znoszę i nie znosiłem, gdy świeciła swoim blaskiem w radio. A co do bycia pozytywnym, zgadzam się, ale muszę podkreślić, że nie wszystko jest tak proste, gdyż większość tych ludzi, którzy narzekają, są naprawdę potarachani życiowo i emocjonalnie. Stanowi to paradoksalnie ich mechanizm obronny. Trzeba leczyć przyczyny, a nie objawy. A przyczyna leży w najbliższym środowisku 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Podpisuję się pod Twoimi słowami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo pozytywny wpis i chyba to był Twój cel :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 I JAK W DOMU , Blogger